Zamrażarka stojąca w garażu może zużywać mniej prądu niż identyczne urządzenie ustawione w ciepłej kuchni, ale tylko wtedy, gdy warunki w pomieszczeniu mieszczą się w zakresie przewidzianym przez producenta. Zbyt wysoka temperatura zwiększa czas pracy sprężarki, natomiast zbyt niska może powodować nieprawidłową pracę urządzenia.
Dlatego oszczędzanie energii nie powinno zaczynać się od obniżania temperatury w garażu za wszelką cenę. Najpierw trzeba sprawdzić klasę klimatyczną zamrażarki, później rzeczywistą temperaturę otoczenia, a dopiero potem szukać prostych sposobów ograniczenia poboru energii.
Najpierw sprawdź klasę klimatyczną zamrażarki
To najważniejsza rzecz przy urządzeniu stojącym w garażu.
Na tabliczce znamionowej lub w instrukcji można znaleźć oznaczenia takie jak:
- SN,
- N,
- ST,
- T.
Określają one zakres temperatur otoczenia, w którym urządzenie powinno pracować prawidłowo.
Przykładowo typowe zakresy mogą zaczynać się od około 10°C albo 16°C i sięgać nawet ponad 40°C, zależnie od klasy klimatycznej.
Nie wolno więc automatycznie zakładać, że skoro w garażu jest zimno, zamrażarka będzie zużywać mniej energii.
Jeżeli temperatura spada poniżej wartości dopuszczonej dla konkretnego modelu, urządzenie może pracować nieprawidłowo.
Garaż zimą może być równie problematyczny jak garaż latem
Latem sprawa jest intuicyjna.
Jeżeli w zamkniętym garażu temperatura przekracza 30°C, sprężarka musi częściej pracować, żeby utrzymać około -18°C wewnątrz urządzenia.
Zimą problem jest mniej oczywisty.
W nieogrzewanym garażu temperatura może spaść do kilku stopni powyżej zera, a czasami jeszcze niżej.
Jeżeli konkretny model nie jest przystosowany do takiego otoczenia, nie należy traktować niskiej temperatury jako darmowego sposobu na ograniczenie rachunków.
Nie zgaduj temperatury w garażu
Odczucie „jest tu chłodno” niewiele mówi.
Temperatura w garażu może wyglądać zupełnie inaczej:
- rano,
- po południu,
- podczas mrozu,
- w słoneczny letni dzień,
- przy zamkniętej bramie.
Najlepiej obserwować ją przez kilka dni.
Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.
Do takiej kontroli można wykorzystać prosty termometr TFA 30.1012. Pozwala monitorować temperaturę i łatwo sprawdzić, czy warunki w garażu nie wychodzą poza zakres przewidziany dla zamrażarki.
Jeżeli zależy nam na wygodniejszym odczycie temperatury w innym pomieszczeniu, alternatywą może być bezprzewodowy termometr EMOS E0129.
Nie ustawiaj niższej temperatury niż potrzeba
Przy przechowywaniu typowej mrożonej żywności standardowym ustawieniem jest około -18°C.
Ustawianie -22°C albo -25°C bez konkretnej potrzeby oznacza większą różnicę temperatur pomiędzy wnętrzem urządzenia a garażem.
Sprężarka musi wtedy wykonać więcej pracy.
Nie warto więc stosować zasady:
„im zimniej w zamrażarce, tym lepiej”.
Niższa temperatura ma sens tylko wtedy, gdy wymaga tego konkretne zastosowanie albo producent zaleca ją w określonej sytuacji.
Sprawdź, czy nie została włączona funkcja szybkiego mrożenia
W wielu urządzeniach znajduje się tryb typu:
- Super Freeze,
- Fast Freeze,
- szybkie zamrażanie.
Jest przydatny, gdy wkładamy większą ilość świeżej żywności.
Problem pojawia się wtedy, gdy funkcja pozostaje aktywna znacznie dłużej, niż jest potrzebna.
Urządzenie może wtedy utrzymywać niższą temperaturę i pracować intensywniej.
Po zamrożeniu produktów warto sprawdzić, czy tryb został automatycznie wyłączony. Jeżeli nie, trzeba zrobić to ręcznie zgodnie z instrukcją urządzenia.
Największym wrogiem zamrażarki w garażu może być brak wentylacji
Zamrażarka oddaje ciepło do otoczenia.
Jeżeli zostanie wciśnięta pomiędzy regały, kartony albo ścianę bez zachowania wymaganych odstępów, ciepło może gromadzić się wokół urządzenia.
Efekt jest paradoksalny:
garaż jest chłodny, a przestrzeń za zamrażarką staje się znacznie cieplejsza.
Sprężarka pracuje dłużej i zużywa więcej energii.
Dlatego trzeba sprawdzić instrukcję konkretnego modelu i zachować wymagane odstępy wentylacyjne.
Nie zastawiaj kratek i skraplacza
W garażu łatwo o taki scenariusz:
najpierw stoi tylko zamrażarka.
Później obok trafiają:
- kartony,
- opony,
- narzędzia,
- worki z ziemią,
- rower,
- półka.
Po kilku miesiącach urządzenie zostaje praktycznie zabudowane.
To może pogorszyć odprowadzanie ciepła.
Raz na jakiś czas warto sprawdzić przestrzeń:
- z tyłu,
- po bokach,
- nad urządzeniem.
Jeżeli producent przewidział tam wentylację, nie powinna być zasłonięta.
Kurz może zwiększać problem
Garaż zwykle jest bardziej zapylonym miejscem niż kuchnia.
Pył, kurz i pajęczyny mogą z czasem osadzać się w okolicach elementów odpowiedzialnych za oddawanie ciepła.
Jeżeli konstrukcja urządzenia umożliwia bezpieczne czyszczenie tych miejsc zgodnie z instrukcją, dobrze robić to okresowo.
Przed takimi pracami należy odłączyć urządzenie od zasilania.
Nie należy natomiast rozkręcać zamrażarki ani czyścić elementów, do których producent nie przewidział dostępu użytkownika.
Warstwa lodu zwiększa zużycie energii
W zamrażarkach wymagających ręcznego rozmrażania narastający lód nie jest wyłącznie problemem estetycznym.
Gruba warstwa szronu pogarsza wymianę ciepła i zmniejsza efektywność urządzenia.
Jeżeli lód zaczyna wyraźnie pokrywać wnętrze, zamrażarkę należy rozmrozić zgodnie z instrukcją.
Nie powinno się usuwać lodu:
- nożem,
- śrubokrętem,
- ostrym metalowym narzędziem.
Uszkodzenie elementów układu chłodniczego może skończyć się kosztowną awarią.
Skąd bierze się nadmierny szron?
Jeżeli lód szybko wraca po rozmrożeniu, problem może być gdzie indziej.
Najczęstsze przyczyny to:
- częste otwieranie drzwi,
- pozostawianie ich niedomkniętych,
- uszkodzona uszczelka,
- wkładanie wilgotnych produktów bez odpowiedniego opakowania.
Wilgotne powietrze dostające się do zimnego wnętrza zamrażarki powoduje powstawanie szronu.
Samo rozmrażanie co kilka tygodni nie rozwiąże problemu, jeżeli drzwi nadal nie są szczelne.
Test kartki pomoże sprawdzić uszczelkę
Prosty test można wykonać bez żadnych narzędzi.
Włóż kartkę papieru pomiędzy uszczelkę i obudowę, a następnie zamknij drzwi.
Spróbuj wyciągnąć kartkę.
Jeżeli stawia wyraźny opór, docisk w tym miejscu jest prawdopodobnie prawidłowy.
Jeżeli kartka wysuwa się praktycznie bez oporu, warto dokładniej sprawdzić uszczelkę.
Test należy przeprowadzić w kilku miejscach.
Nie otwieraj zamrażarki bez planu
Otwieranie drzwi na kilka sekund nie stanowi katastrofy.
Problem pojawia się wtedy, gdy regularnie:
- otwieramy zamrażarkę,
- zastanawiamy się, czego właściwie szukamy,
- przekładamy kilka opakowań,
- po minucie zamykamy drzwi.
Do środka dostaje się wtedy cieplejsze i wilgotniejsze powietrze.
Znacznie lepiej uporządkować produkty w taki sposób, aby najczęściej używane były łatwo dostępne.
Opisuj zawartość
To szczególnie ważne w zamrażarkach skrzyniowych.
Po kilku miesiącach na dnie pojawiają się opakowania, których zawartość trudno rozpoznać.
Wtedy każde poszukiwanie zaczyna przypominać wykopaliska.
Można podzielić przestrzeń na kategorie:
- mięso,
- warzywa,
- gotowe dania,
- pieczywo,
- owoce.
Dobrze również opisywać opakowania datą.
Mniej czasu z otwartą pokrywą oznacza mniejszą wymianę powietrza z otoczeniem.
Nie wkładaj gorącego jedzenia
Garnek ciepłej zupy włożony bezpośrednio do zamrażarki oznacza, że urządzenie musi odebrać dużą ilość dodatkowego ciepła.
Produkty przed zamrożeniem powinny zostać odpowiednio schłodzone.
Nie należy jednak pozostawiać łatwo psującego się jedzenia przez wiele godzin w temperaturze pokojowej tylko po to, aby „oszczędzić zamrażarkę”.
Bezpieczeństwo żywności pozostaje ważniejsze niż niewielka różnica w zużyciu energii.
Zamrażarka nie musi być całkowicie wypełniona
Często można spotkać radę:
„pełna zamrażarka zużywa mniej prądu”.
Jest w tym pewna logika — zamrożone produkty tworzą dużą masę cieplną i pomagają stabilizować temperaturę po otwarciu drzwi.
Nie oznacza to jednak, że trzeba wypełniać wszystkie wolne przestrzenie przypadkowymi rzeczami.
Najważniejsze jest:
- nie blokować przepływu powietrza tam, gdzie wymaga go konstrukcja urządzenia,
- nie przeładowywać koszy,
- móc szybko znaleźć potrzebne produkty.
Dobra organizacja jest ważniejsza niż wypełnienie komory do ostatniego centymetra.
Pusta zamrażarka nie oznacza, że trzeba ją natychmiast wymienić
Jeżeli w dużej zamrażarce regularnie znajduje się tylko kilka produktów, warto zastanowić się, czy jej pojemność odpowiada potrzebom gospodarstwa domowego.
Urządzenie 300-litrowe używane jak niewielka szuflada może być ekonomicznie mało sensowne.
Nie oznacza to jednak, że sprawny sprzęt trzeba od razu wyrzucać.
Przy zakupie kolejnej zamrażarki warto po prostu dobrać pojemność na podstawie rzeczywistego wykorzystania poprzedniej.
Ile prądu naprawdę zużywa zamrażarka w garażu?
Etykieta energetyczna podaje wartości uzyskane w określonych warunkach testowych.
Rzeczywiste zużycie w domu może być inne.
Wpływają na nie między innymi:
- temperatura garażu,
- ustawienie urządzenia,
- częstotliwość otwierania,
- ilość wkładanej żywności,
- stan uszczelek,
- warstwa szronu,
- wiek urządzenia.
Najprostszy sposób na poznanie odpowiedzi to pomiar.
Do tego można wykorzystać miernik zużycia energii Brennenstuhl PM 231 E.
Najbardziej miarodajny będzie pomiar prowadzony nie przez godzinę, lecz przez kilka dni.
Dlaczego kilkugodzinny pomiar może wprowadzać w błąd?
Zamrażarka nie pobiera przez cały czas identycznej mocy.
Sprężarka:
- uruchamia się,
- pracuje przez pewien czas,
- wyłącza się,
- ponownie startuje.
Jeżeli miernik zostanie podłączony akurat podczas długiej pracy sprężarki, wynik może wyglądać bardzo źle.
Jeżeli pomiar rozpocznie się podczas długiej przerwy, wynik może być zbyt optymistyczny.
Dlatego warto mierzyć zużycie przez:
- kilka pełnych dni,
- najlepiej cały tydzień.
Daje to znacznie lepszy obraz rzeczywistej pracy urządzenia.
Przykład: sprawdź zużycie przed zakupem nowej zamrażarki
Załóżmy, że starsza zamrażarka działa poprawnie, ale właściciel zastanawia się nad wymianą na bardziej energooszczędną.
Zamiast kierować się samym wiekiem urządzenia można:
- podłączyć miernik energii,
- pozostawić go na siedem dni,
- zapisać zużycie,
- przeliczyć wynik na rok,
- porównać z deklarowanym rocznym zużyciem nowego modelu.
Dopiero wtedy wiadomo, jak duża jest potencjalna różnica.
Jeżeli oszczędność miałaby wynosić kilkadziesiąt złotych rocznie, wymiana sprawnego urządzenia wyłącznie ze względu na energię może zwracać się bardzo długo.
Latem odsuń zamrażarkę od dodatkowych źródeł ciepła
Garaż może latem mocno się nagrzewać.
Sytuację pogarsza ustawienie urządzenia:
- przy nasłonecznionej ścianie,
- obok kotła,
- przy rurach grzewczych,
- bezpośrednio przy źródle ciepła.
Każdy dodatkowy wzrost temperatury otoczenia zwiększa różnicę pomiędzy garażem a wnętrzem zamrażarki.
Jeżeli można zmienić ustawienie bez naruszania wymagań instalacyjnych producenta, najlepiej znaleźć możliwie chłodne i dobrze wentylowane miejsce.
Nie wyłączaj zamrażarki na noc
Pomysł wydaje się logiczny:
prąd jest potrzebny głównie do utrzymania temperatury, więc może urządzenie wyłączać na kilka godzin?
W praktyce jest to zły sposób oszczędzania.
Temperatura produktów zacznie rosnąć, a po ponownym uruchomieniu zamrażarka będzie musiała intensywnie pracować, aby ponownie osiągnąć ustawiony poziom.
Dodatkowo powtarzające się wahania temperatury są niekorzystne dla przechowywanej żywności.
Zamrażarka jest urządzeniem przeznaczonym do ciągłej pracy.
Tryb ECO może pomóc, ale najpierw sprawdź instrukcję
Niektóre modele mają funkcję ECO.
Jej działanie różni się zależnie od producenta, dlatego nie ma sensu opisywać jednej zasady dla wszystkich urządzeń.
Jeżeli taki tryb jest dostępny, trzeba sprawdzić:
- jaką temperaturę ustawia,
- do jakiego zastosowania został przewidziany,
- czy nadaje się do normalnego długiego przechowywania żywności.
Nie należy uruchamiać funkcji wyłącznie dlatego, że jej nazwa sugeruje oszczędzanie energii.
Stara zamrażarka nie zawsze musi być energożerna
Wiek urządzenia sam w sobie nie mówi, ile prądu rzeczywiście pobiera.
Może się okazać, że stara zamrażarka:
- stoi w dobrych warunkach,
- ma sprawną uszczelkę,
- jest regularnie rozmrażana,
- nie jest często otwierana
i jej rzeczywiste zużycie nadal jest akceptowalne.
Z drugiej strony stosunkowo nowe urządzenie ustawione w bardzo gorącym garażu i otwierane kilkanaście razy dziennie może zużywać więcej, niż sugerowałby właściciel.
Dlatego ponownie najważniejszy jest pomiar.
Kiedy wymiana zamrażarki zaczyna mieć sens?
Warto ją poważniej rozważyć, jeżeli jednocześnie:
- urządzenie jest stare,
- zużywa wyraźnie dużo energii,
- uszczelki są w złym stanie,
- pojawiają się awarie,
- sprężarka pracuje bardzo długo,
- pojemność zupełnie nie odpowiada potrzebom,
- nowy model ma znacznie niższe deklarowane zużycie.
Nie należy jednak porównywać urządzeń wyłącznie na podstawie klasy energetycznej.
Znaczenie ma również pojemność.
Duża zamrażarka i mała zamrażarka nie wykonują dokładnie tej samej pracy.
Prosty audyt zamrażarki w garażu
Przed zakupem nowego sprzętu można przeprowadzić tygodniowy test.
Dzień 1 — sprawdź temperaturę garażu
Porównaj ją z zakresem przewidzianym dla urządzenia.
Dzień 2 — sprawdź ustawienie
Upewnij się, że urządzenie ma odpowiednią wentylację.
Dzień 3 — sprawdź uszczelkę
Wykonaj test kartki w kilku miejscach.
Dzień 4 — oceń ilość lodu
Jeżeli urządzenie wymaga rozmrażania, sprawdź, czy warstwa szronu nie jest już nadmierna.
Dzień 5 — uporządkuj zawartość
Tak, aby drzwi lub pokrywa były otwarte możliwie krótko.
Dzień 6 — sprawdź ustawioną temperaturę
Nie utrzymuj niższej wartości bez potrzeby.
Dzień 7 — odczytaj miernik energii
Dopiero wtedy wiadomo, z czym naprawdę mamy do czynienia.
Największe oszczędności często nie wymagają wymiany sprzętu
W przypadku zamrażarki w garażu pierwszą reakcją na wysoki rachunek nie powinien być zakup nowego urządzenia.
Najpierw trzeba sprawdzić warunki, w których pracuje obecne.
Czasami problemem okazuje się:
- zbyt gorący garaż,
- niewłaściwa wentylacja,
- gruba warstwa lodu,
- nieszczelne drzwi,
- zbyt niska ustawiona temperatura,
- częste otwieranie.
Usunięcie takich problemów kosztuje niewiele albo nic.
Dopiero gdy pomiar pokaże, że urządzenie mimo prawidłowych warunków rzeczywiście zużywa dużo energii, można sensownie policzyć, czy zakup nowej zamrażarki będzie inwestycją, która ma szansę się zwrócić.