Silny wiatr i jesienna ulewa potrafią ujawnić problemy, których przez całe lato nie było widać. Niedrożna rynna zaczyna przelewać wodę po elewacji, luźna donica spada z tarasu, a niewielka nieszczelność przy oknie nagle zamienia się w mokrą plamę na ścianie.
Przygotowanie domu nie polega na wykonywaniu kosztownego remontu przed każdym pogorszeniem pogody. Dużo większy efekt daje spokojny przegląd kilku miejsc: dachu, rynien, odpływów, ogrodu, okien, piwnicy oraz rzeczy pozostawionych na zewnątrz. Najważniejsze prace warto wykonać jeszcze wtedy, gdy pogoda jest dobra — nie podczas pierwszych silnych podmuchów.
Zacznij od rzeczy, które wiatr może porwać
Pierwszy obchód warto zrobić wokół domu.
Sprawdź taras, balkon, podjazd i ogród.
Najbardziej oczywiste są lekkie przedmioty:
- krzesła ogrodowe,
- parasole,
- donice,
- konewki,
- suszarki,
- zabawki dziecięce,
- narzędzia,
- dekoracje,
- puste pojemniki,
- pokrowce.
Przed silnym wiatrem należy je schować albo solidnie zabezpieczyć.
Ciężka donica może wydawać się nieruchoma podczas zwykłego podmuchu, ale po przewróceniu może rozbić przeszklenie albo spaść z tarasu.
Jesienią szczególnie łatwo zapomnieć o przedmiotach, których w sezonie letnim używa się codziennie.
Parasol ogrodowy powinien być złożony wcześniej, a nie podczas wichury
Duży parasol zachowuje się na wietrze jak żagiel.
Sama ciężka podstawa nie daje pewności, że konstrukcja pozostanie na miejscu przy gwałtownym podmuchu.
Najbezpieczniej złożyć parasol, odłączyć go od podstawy, jeśli pozwala na to konstrukcja, i przechować w osłoniętym miejscu.
Podobnie należy postąpić z lekkimi pawilonami, markizami i rozkładanymi zadaszeniami zgodnie z zaleceniami ich producentów.
Nie próbuj składać dużej konstrukcji dopiero wtedy, gdy wiatr jest już bardzo silny.
Ryzyko urazu jest wtedy większe niż wartość przedmiotu, który próbujesz ratować.
Sprawdź okna i drzwi, zanim nadejdą pierwsze porywy
Okna powinny być całkowicie zamknięte.
Uchylenie skrzydła podczas silnego wiatru nie służy „wyrównywaniu ciśnienia”. Może natomiast doprowadzić do jego gwałtownego otwarcia lub uszkodzenia okuć.
Przejdź po domu i sprawdź:
- czy wszystkie skrzydła domykają się bez problemu,
- czy klamki działają prawidłowo,
- czy uszczelki nie są wyraźnie uszkodzone,
- czy drzwi balkonowe nie mają luzów,
- czy okna dachowe można poprawnie zamknąć.
Jeżeli okno od dawna się zacina albo skrzydło trzeba dociskać siłą, nie czekaj na dzień wichury z regulacją.
To problem do rozwiązania wcześniej.
Okna dachowe wymagają osobnej kontroli
Przy intensywnych opadach i silnym wietrze okna w połaci dachowej są szczególnie wystawione na działanie pogody.
Sprawdź, czy są prawidłowo domknięte i czy wokół nich nie pojawiały się wcześniej ślady wilgoci.
Mokra rama, zacieki na obudowie albo odbarwienia tynku mogą świadczyć o problemie, który podczas kolejnej ulewy stanie się bardziej widoczny.
Nie próbuj jednak naprawiać obróbek zewnętrznych, wychodząc na dach przed samą burzą.
Prace dachowe powinny odbywać się przy bezpiecznej pogodzie i z odpowiednim zabezpieczeniem.
Rynny są jednym z najważniejszych punktów przed jesiennymi ulewami
Jesienią rynna może wyglądać na sprawną, a jednocześnie być w dużej części wypełniona liśćmi.
Przy lekkim deszczu problem pozostaje niewidoczny.
Dopiero intensywny opad powoduje, że woda przelewa się przez krawędź.
Może wtedy:
- zalewać elewację,
- spływać bezpośrednio przy fundamentach,
- tworzyć kałuże przy wejściu,
- przedostawać się w miejsca, które normalnie pozostają suche.
Dlatego czyszczenie rynien przed okresem jesiennych opadów jest jednym z najbardziej praktycznych działań.
Jeśli rynny znajdują się wysoko albo dostęp do nich wymaga niebezpiecznego wychodzenia na dach, lepiej zlecić tę pracę osobie z odpowiednim sprzętem.
Nie wystarczy wyczyścić tylko poziomej części rynny
Problem może znajdować się również w rurze spustowej.
Jeżeli rynna jest czysta, ale po deszczu szybko się wypełnia, odpływ może być niedrożny.
Liście, gałązki i inne zabrudzenia mogą zatrzymać się przy wlocie albo niżej w rurze.
Po zakończeniu czyszczenia warto obserwować instalację podczas zwykłego deszczu.
Woda powinna swobodnie trafiać do miejsca, w którym jest dalej odprowadzana.
Sprawdź, gdzie kończy się woda z rury spustowej
Sama drożność rynny nie rozwiązuje problemu, jeśli cała woda trafia bezpośrednio pod ścianę domu.
Przy intensywnych opadach ilość wody spływającej z dachu może być znaczna.
Sprawdź więc, czy odpływ:
- kieruje wodę we właściwe miejsce,
- nie jest uszkodzony,
- nie kończy się w zagłębieniu przy budynku,
- nie powoduje regularnego zalewania jednego fragmentu posesji.
Jeżeli po każdej ulewie przy ścianie powstaje duża kałuża, warto potraktować to jako sygnał do sprawdzenia sposobu odwodnienia terenu.
Udrożnij odpływy na tarasie i podjeździe
Liście szczególnie łatwo blokują kratki odpływowe.
Woda zaczyna się wtedy gromadzić dokładnie tam, gdzie przewidziano jej odprowadzenie.
Przed okresem intensywnych opadów oczyść:
- odwodnienie liniowe przed garażem,
- kratki na tarasie,
- odpływy na patio,
- studzienki znajdujące się na posesji, jeśli należą do instalacji, za którą odpowiadasz.
Przy garażu znajdującym się poniżej poziomu terenu ten punkt jest szczególnie istotny.
Zatkany odpływ przed bramą może w krótkim czasie doprowadzić do napływu wody do środka.
Nie czekaj, aż liście stworzą naturalną tamę
Jesienne liście są lekkie, ale mokra warstwa potrafi bardzo skutecznie zatkać odpływ.
Najgorszy układ wygląda tak:
ulewa spłukuje liście z podjazdu,
woda transportuje je do kratki,
kratka zostaje zatkana,
kolejne litry wody nie mają gdzie odpływać.
Dlatego przed zapowiadanym intensywnym deszczem lepiej nie ograniczać się do sprawdzenia samej kratki.
Usuń również nagromadzone liście z jej najbliższego otoczenia.
Obejrzyj dach z poziomu ziemi
Nie musisz wchodzić na dach, aby zauważyć część problemów.
Z bezpiecznego miejsca można sprawdzić, czy:
- nie brakuje widocznych dachówek,
- któryś element nie wygląda na przesunięty,
- obróbki nie odstają,
- rynna nie jest oderwana,
- elementy przy kominie nie wyglądają na uszkodzone.
Jeżeli zauważysz problem, wezwij fachowca.
Luźna dachówka podczas silnego wiatru jest nie tylko problemem dla samego dachu. Może również stać się niebezpiecznym przedmiotem spadającym na posesję.
Nie naprawiaj dachu podczas silnego wiatru
To jedna z najważniejszych zasad.
Jeżeli wichura już się rozpoczęła, nie wychodź na dach po to, żeby poprawić dachówkę, antenę albo kawałek oblachowania.
Przy silnym wietrze nawet osoba przyzwyczajona do pracy na wysokości może stracić równowagę.
Dodatkowym zagrożeniem są mokre powierzchnie.
Jeżeli uszkodzenie powstało podczas nawałnicy, najpierw zabezpiecz ludzi i wnętrze budynku w takim zakresie, w jakim jest to możliwe bez narażania życia.
Naprawę zewnętrzną wykonuje się po poprawie warunków.
Antena, lampa i dekoracja na elewacji również mogą się poluzować
Przy oględzinach nie skupiaj się wyłącznie na dachówkach.
Sprawdź elementy mocowane do budynku:
- anteny,
- lampy,
- kamery,
- numery domu,
- dekoracje,
- małe daszki,
- elementy instalacji.
Jeżeli coś od dawna się rusza, silny wiatr może jedynie dokończyć proces poluzowania.
Lepiej naprawić takie mocowanie w spokojny dzień.
Drzewa przy domu wymagają regularnej obserwacji
Silnego drzewa nie da się „zabezpieczyć sznurkiem” dzień przed wichurą.
Można jednak wcześniej zauważyć problemy.
Niepokojące są szczególnie:
- suche duże konary,
- świeże pęknięcia,
- znaczne pochylenie,
- widoczne uszkodzenia pnia,
- odłamane gałęzie zawieszone w koronie.
Drzewo rosnące przy domu, samochodzie albo linii energetycznej warto ocenić zawczasu.
Jeżeli problem jest poważny, potrzebna może być pomoc arborysty lub odpowiedniej firmy.
Nie próbuj samodzielnie ścinać dużych gałęzi bez przygotowania, zwłaszcza w pobliżu przewodów.
Przestaw samochód spod drzewa
Jeżeli prognozowany jest silny wiatr, samochód lepiej postawić w miejscu oddalonym od:
- dużych drzew,
- starych konarów,
- rusztowań,
- reklam,
- słupów,
- lekkich konstrukcji.
Garaż jest dobrym rozwiązaniem, o ile sam budynek jest bezpieczny i nie ma ryzyka zalania.
Jeśli wjazd do garażu znajduje się w zagłębieniu terenu, przed ulewą sprawdź przede wszystkim jego odwodnienie.
W piwnicy najważniejsze są pierwsze centymetry
Jeżeli dom już wcześniej miał problem z wodą w piwnicy, nie należy traktować kolejnej jesieni jak nowego eksperymentu.
Sprawdź miejsca, którymi woda pojawiała się poprzednio.
Czasami problem zaczyna się przy:
- wejściu do piwnicy,
- okienku,
- odpływie,
- instalacji,
- ścianie stykającej się z gruntem.
Dokumenty, elektronika, kartony i inne wrażliwe rzeczy nie powinny leżeć bezpośrednio na podłodze pomieszczenia, które w przeszłości było zalewane.
Przeniesienie ich na wyższą półkę nic nie kosztuje, a może uratować sporą część wyposażenia.
Pompa może pomóc po zalaniu, ale nie zastąpi dobrego odwodnienia
W domach, w których zdarzają się lokalne podtopienia piwnicy, garażu lub innego pomieszczenia, przydatna może być pompa zanurzeniowa.
Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.
Przykładem jest pompa zanurzeniowa Kärcher SP 9.000 Flat, przeznaczona do czystej i lekko zanieczyszczonej wody. Według danych produktu może tłoczyć do 9000 litrów na godzinę i jest przystosowana do zbierania wody również przy jej stosunkowo niskim poziomie.
Taki sprzęt ma sens przede wszystkim tam, gdzie w przeszłości zdarzała się woda w garażu, piwnicy lub innym zagłębionym pomieszczeniu. Nie jest natomiast rozwiązaniem problemu niedrożnych rynien, źle wykonanego drenażu czy stałego napływu wody przez konstrukcję budynku.
Przed użyciem urządzenia elektrycznego w zalanym miejscu trzeba również ocenić bezpieczeństwo instalacji. Nie wchodź do wody, jeżeli istnieje możliwość kontaktu z uszkodzoną instalacją elektryczną.
Nie schodź do zalanej piwnicy tylko po to, żeby ratować rzeczy
Woda może wyglądać niegroźnie, ale sytuacja może być niebezpieczna.
Jeżeli poziom wody rośnie i znajdują się tam urządzenia, gniazda albo inne elementy instalacji elektrycznej, nie wchodź do środka bez pewności, że jest to bezpieczne.
Ratowanie kartonu z dokumentami czy elektroniki nie jest warte porażenia prądem.
Przy poważnym zalaniu albo uszkodzeniu instalacji potrzebna jest pomoc odpowiednich służb lub fachowców.
Przygotuj się na brak prądu
Silny wiatr może uszkadzać linie energetyczne.
Dlatego przed zapowiadanym załamaniem pogody naładuj:
- telefony,
- powerbanki,
- latarki akumulatorowe,
- inne potrzebne urządzenia.
Sprawdź również, czy zwykła latarka rzeczywiście działa.
Latarka z rozładowanymi bateriami znaleziona w szufladzie po awarii sieci jest niewiele lepsza od jej braku.
Jeżeli w domu są osoby, które korzystają z urządzeń medycznych wymagających zasilania, plan na wypadek dłuższej przerwy w dostawie energii powinien zostać przygotowany wcześniej i dostosowany do konkretnego sprzętu.
Nie polegaj wyłącznie na latarce w telefonie
Smartfon jest przydatny, ale podczas awarii prądu może być potrzebny do:
- kontaktu z rodziną,
- odbierania komunikatów,
- sprawdzania ostrzeżeń,
- wezwania pomocy.
Używanie ekranu i lampy przez kilka godzin przyspiesza rozładowanie baterii.
Dlatego zwykła latarka na baterie lub akumulator jest nadal praktycznym elementem domowego wyposażenia awaryjnego.
Zapisz ważne numery również poza telefonem
Większość osób przechowuje wszystkie kontakty w smartfonie.
Jeśli telefon zostanie uszkodzony albo rozładuje się, może się okazać, że nikt nie pamięta numeru do:
- zarządcy,
- ubezpieczyciela,
- elektryka,
- hydraulika,
- osoby, która może pomóc przy awarii.
Krótka lista najważniejszych kontaktów zapisana w domu bywa bardziej użyteczna, niż można przypuszczać.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia właściwym numerem alarmowym jest 112.
Sprawdź, gdzie można odciąć wodę, prąd i gaz
Awaria podczas ulewy nie jest dobrym momentem na pierwsze poszukiwanie głównego zaworu.
Każda dorosła osoba w domu powinna wiedzieć, gdzie znajdują się najważniejsze punkty odcięcia instalacji.
Dotyczy to szczególnie:
- głównego zaworu wody,
- rozdzielnicy elektrycznej,
- zaworu gazu, jeśli instalacja gazowa jest obecna.
Nie oznacza to, że podczas każdej burzy należy je profilaktycznie wyłączać.
Chodzi o to, żeby w razie rzeczywistej awarii nie tracić czasu na szukanie.
Przy uszkodzeniu, wycieku albo podejrzeniu awarii gazowej należy postępować zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i w razie potrzeby wezwać odpowiednie służby.
Zabezpiecz zwierzęta wcześniej
Pies pozostawiony w kojcu, królik w ogrodowej klatce czy inne zwierzę przebywające na zewnątrz może być narażone zarówno na wiatr, jak i spadające przedmioty.
Przed pogorszeniem pogody przenieś zwierzę do bezpiecznego miejsca.
Silna burza może również wywołać panikę.
Sprawdź zamknięcia furtek i drzwi, ponieważ przestraszone zwierzę może próbować uciec.
Nie zostawiaj otwartej bramy garażowej
Duża brama stanowi istotny element elewacji budynku.
Jeżeli jest sprawna, powinna zostać całkowicie zamknięta zgodnie z instrukcją producenta.
Nie blokuj jej prowizorycznie przypadkowymi przedmiotami i nie pozostawiaj częściowo otwartej.
Jeżeli od dawna działa nieprawidłowo, zacina się albo ma widoczne uszkodzenia, przegląd powinien zostać wykonany przed sezonem silniejszych wiatrów.
Sprawdź altanę, drewutnię i inne lekkie konstrukcje
Dom może być w bardzo dobrym stanie, a problem pojawi się kilka metrów dalej.
W ogrodzie warto obejrzeć:
- altanę,
- pergolę,
- szklarnię,
- drewutnię,
- wiatę,
- mały domek narzędziowy.
Sprawdź mocowania, drzwi i luźne elementy.
Lekka blacha oderwana z małej konstrukcji może podczas wichury stać się zagrożeniem dla ludzi i budynków.
Jeśli konstrukcja jest w złym stanie, samo dociążenie jej przypadkowymi cegłami przed burzą nie jest profesjonalnym zabezpieczeniem.
Basen i trampolina nie powinny zostać zapomniane po wakacjach
Jesienią w wielu ogrodach nadal stoją elementy letniego wyposażenia.
Duża trampolina może zostać przesunięta albo przewrócona przez silny wiatr.
Podobnie lekkie baseny, osłony i inne konstrukcje o dużej powierzchni.
Jeżeli producent przewiduje demontaż lub specjalny sposób mocowania na okres silnego wiatru, zastosuj się do jego instrukcji.
Najbezpieczniejsza metoda zależy od konkretnej konstrukcji.
Zajrzyj do polisy ubezpieczeniowej przed szkodą, a nie dopiero po niej
Jesień to dobry moment, żeby przypomnieć sobie zakres ubezpieczenia domu.
Sprawdź przede wszystkim:
- jakie zdarzenia obejmuje polisa,
- jakie są sumy ubezpieczenia,
- czy ubezpieczone są budynki gospodarcze,
- czy wyposażenie jest objęte ochroną,
- jakie obowiązki ma właściciel po wystąpieniu szkody.
Nie zakładaj, że każde uszkodzenie spowodowane deszczem lub wiatrem automatycznie będzie rozliczane w ten sam sposób.
Zakres ochrony zależy od konkretnej umowy.
Po wichurze najpierw zrób zdjęcia
Jeżeli doszło do uszkodzenia, po ustaniu bezpośredniego zagrożenia wykonaj dokumentację.
Fotografuj:
- uszkodzony dach,
- zalane pomieszczenia,
- elewację,
- wybite okna,
- uszkodzone ogrodzenie,
- zniszczone wyposażenie.
Jeżeli musisz szybko wykonać tymczasowe zabezpieczenie, dobrze mieć zdjęcia pokazujące stan przed jego wykonaniem.
Nie opóźniaj jednak działań potrzebnych do zapobieżenia dalszej szkodzie tylko po to, żeby zrobić perfekcyjną sesję fotograficzną.
Bezpieczeństwo i ograniczenie dalszych zniszczeń są ważniejsze.
Nie podchodź do zerwanego przewodu
Jeśli wiatr przewróci drzewo na linię energetyczną albo na posesję spadnie przewód, nie zbliżaj się do niego.
Nie próbuj samodzielnie odsuwać kabla kijem, deską ani narzędziem.
Trzeba zachować bezpieczną odległość i zgłosić zagrożenie odpowiednim służbom.
Przewód wyglądający na nieaktywny nadal może stanowić poważne zagrożenie.
Najlepszy moment na przygotowanie domu jest dzień przed alertem
Jeżeli ostrzeżenie o silnym wietrze lub ulewach pojawia się rano, a zjawisko ma nadejść wieczorem, skup się na prostych rzeczach, które można zrobić bezpiecznie.
Schowaj przedmioty z tarasu.
Zamknij okna.
Oczyść dostępne kratki odpływowe.
Przestaw samochód.
Naładuj telefon.
Przygotuj latarkę.
Zabezpiecz zwierzęta.
Sprawdź, czy drzwi i bramy są zamknięte.
Nie rozpoczynaj w tym momencie dużych prac dekarskich, wycinki wysokich drzew ani innych ryzykownych napraw na wysokości.
Jesienny przegląd można zrobić w jeden spokojny weekend
Najbardziej praktyczny plan przygotowania domu wygląda następująco.
Na zewnątrz: usuń luźne przedmioty i sprawdź mocowania lekkich konstrukcji.
Dach: obejrzyj go z bezpiecznego miejsca i zleć naprawę widocznych usterek.
Rynny: usuń liście oraz sprawdź rury spustowe.
Odwodnienie: wyczyść kratki i odwodnienie liniowe.
Okna: sprawdź zamknięcia, uszczelki i okna dachowe.
Ogród: oceń drzewa i suche konary w pobliżu budynku.
Piwnica i garaż: przenieś wrażliwe rzeczy z podłogi, jeśli istnieje ryzyko zalania.
Awaria prądu: przygotuj oświetlenie, naładuj urządzenia i sprawdź powerbank.
Dokumenty: miej dostęp do numeru polisy oraz potrzebnych kontaktów.
Taki przegląd nie daje gwarancji, że wichura nie spowoduje szkód. Pozwala jednak usunąć wiele problemów, które właściciel domu może przewidzieć i ograniczyć jeszcze przed nadejściem złej pogody.
Najpierw usuń zagrożenia, potem chroń rzeczy
Gdy pogoda naprawdę się pogarsza, priorytety powinny być jasne.
Nie wychodź na dach z plandeką podczas wichury.
Nie próbuj łapać przewracającej się trampoliny.
Nie wyciągaj samochodu spod drzewa, kiedy gałęzie już zaczynają spadać.
Nie wchodź do zalanej części domu, jeśli może tam występować zagrożenie elektryczne.
Rzeczy można naprawić albo zastąpić. Próba ratowania ich w najgorszym momencie może natomiast stworzyć znacznie większe niebezpieczeństwo niż sama szkoda.
Najlepsze zabezpieczenie domu przed jesienną pogodą zaczyna się więc nie wtedy, gdy deszcz uderza już w szyby. Zaczyna się kilka dni wcześniej — od czystych rynien, drożnych odpływów, schowanych mebli ogrodowych i sprawdzenia miejsc, które przy poprzedniej ulewie już sygnalizowały problem.