Jak zaplanować kuchnię, gdy lodówka stoi daleko od pionu instalacyjnego?

Lodówka stojąca kilka metrów od zlewu i pionu wodnego nie musi być problemem. W przypadku zwykłego modelu potrzebne jest przede wszystkim prawidłowo zaplanowane zasilanie elektryczne. Kłopot pojawia się dopiero wtedy, gdy wybierasz lodówkę z automatyczną kostkarką albo dystrybutorem wody wymagającym stałego podłączenia do instalacji.

W takiej kuchni nie warto zaczynać od prowadzenia przypadkowego wężyka za szafkami. Najpierw trzeba ustalić wymagania konkretnego modelu lodówki, przebieg przewodu wodnego, położenie zaworu odcinającego oraz możliwość późniejszego dostępu do instalacji. Kilka dodatkowych metrów od pionu da się zwykle rozwiązać, ale najlepiej zrobić to na etapie projektu kuchni, a nie po zamontowaniu mebli.

Najpierw sprawdź, czy lodówka w ogóle potrzebuje wody

To podstawowa kwestia, która potrafi całkowicie zmienić projekt.

Klasyczna chłodziarko-zamrażarka potrzebuje tylko zasilania elektrycznego. Nie trzeba doprowadzać do niej ani wody, ani odpływu kanalizacyjnego.

Podłączenie wodne jest potrzebne przede wszystkim w niektórych modelach wyposażonych w:

  • automatyczną kostkarkę,
  • dystrybutor schłodzonej wody,
  • automatyczne napełnianie zbiornika,
  • dodatkowe funkcje wykorzystujące wodę z sieci.

Nie każda lodówka z dystrybutorem wymaga jednak instalacji wodnej. Część urządzeń ma wewnętrzny zbiornik uzupełniany ręcznie.

Jeżeli pion znajduje się daleko, taki model może być znacznie prostszym rozwiązaniem.

Czy lodówka z kostkarką potrzebuje odpływu?

Zwykle nie.

To częste nieporozumienie podczas projektowania kuchni.

Standardowa lodówka z kostkarką lub dystrybutorem wody najczęściej potrzebuje doprowadzenia zimnej wody, ale nie wymaga osobnego odpływu kanalizacyjnego takiego jak zmywarka czy zlewozmywak.

Woda wpływa do urządzenia, jest filtrowana lub kierowana do kostkarki i trafia do użytkownika w postaci wody pitnej albo lodu.

Ostateczne wymagania trzeba jednak zawsze sprawdzić w instrukcji konkretnego modelu przed wykonaniem instalacji.

To istotne, ponieważ brak konieczności prowadzenia kanalizacji daje projektantowi znacznie większą swobodę ustawienia lodówki.

Co właściwie oznacza „daleko od pionu”?

Sama odległość od pionu instalacyjnego nie jest jeszcze najważniejsza.

Znacznie istotniejsze jest to, czy pomiędzy punktem poboru wody a lodówką można poprowadzić przewód w sposób:

  • bezpieczny,
  • możliwie prosty,
  • niewidoczny,
  • zabezpieczony przed uszkodzeniem,
  • dostępny w miejscach połączeń.

Jeżeli lodówka stoi po drugiej stronie ciągu szafek, sytuacja jest stosunkowo prosta.

Jeżeli znajduje się na przeciwległej ścianie i pomiędzy nią a zlewem znajduje się przejście, drzwi lub duża otwarta przestrzeń, projekt wymaga znacznie wcześniejszego przemyślenia.

Sama liczba metrów nie przesądza więc o trudności wykonania instalacji.

Najprostsza trasa często prowadzi za cokołem kuchennym

Jeżeli lodówka znajduje się w tym samym ciągu zabudowy co zlew, przewód wodny można często poprowadzić w dolnej części szafek.

Przestrzeń za cokołem kuchennym pozwala ukryć instalację bez prowadzenia jej bezpośrednio przez wnętrza szafek.

Takie rozwiązanie ma kilka zalet.

Przewód jest niewidoczny, można go poprowadzić przez kilka kolejnych modułów, a po zdjęciu cokołu pozostaje do niego pewien dostęp.

Nie oznacza to jednak, że przewód powinien po prostu luźno leżeć na podłodze.

Trzeba zabezpieczyć go przed:

  • zgnieceniem przez nóżki szafek,
  • ostrymi krawędziami,
  • przykręcanymi elementami mebli,
  • przypadkowym przewierceniem,
  • nadmiernym załamaniem.

Trasa powinna być ustalona przed montażem kuchni.

Czy można poprowadzić wodę w ścianie?

Można zaplanować instalację podtynkową, ale nie każdy element powinien zostać bezpowrotnie zamknięty pod tynkiem.

Największym problemem nie jest sam przewód, lecz połączenia.

Każda dodatkowa złączka oznacza potencjalne miejsce przecieku. Jeśli zostanie schowana w miejscu bez dostępu, niewielka awaria może przez długi czas pozostać niewidoczna.

Dlatego przy projektowaniu najlepiej dążyć do możliwie ciągłego odcinka przewodu pomiędzy punktem zasilania a lodówką, zgodnie z wymaganiami zastosowanego systemu i urządzenia.

Sposób prowadzenia rur oraz wykonania połączeń powinien być dobrany przez instalatora do konkretnej instalacji.

Podłoga może być rozwiązaniem, ale trzeba pomyśleć o niej odpowiednio wcześnie

Jeśli lodówka stoi na przeciwległej stronie kuchni, czasami najkrótsza droga prowadzi przez warstwy podłogowe.

Takie rozwiązanie najlepiej przewidzieć przed wykonaniem posadzki.

Próba dodania instalacji po ułożeniu ogrzewania podłogowego, płytek i gotowych mebli może oznaczać znacznie większy zakres prac.

Szczególnie ostrożnie trzeba postępować w pomieszczeniu z ogrzewaniem podłogowym.

Nie można po prostu rozpocząć wiercenia lub bruzdowania bez wiedzy, którędy przebiegają przewody grzewcze.

W nowym domu położenie lodówki z kostkarką dobrze więc ustalić już na etapie projektu instalacji wodnej, nawet jeśli montaż samej kuchni nastąpi wiele miesięcy później.

Zawór odcinający powinien być dostępny

To jeden z najważniejszych elementów dobrze zaplanowanej instalacji.

Dopływ wody do lodówki powinien mieć możliwość odcięcia bez zamykania wody w całym domu.

Zaworu nie należy umieszczać w miejscu, do którego można dostać się wyłącznie po wyciągnięciu ciężkiej lodówki z zabudowy.

Znacznie praktyczniejsze jest miejsce w sąsiedniej szafce albo innym łatwo dostępnym punkcie.

Dzięki temu w razie:

  • wymiany lodówki,
  • wymiany filtra wymagającej ingerencji w instalację,
  • podejrzenia przecieku,
  • dłuższego wyjazdu,
  • prac serwisowych

można szybko zamknąć dopływ wody.

Kilka sekund dostępu do zaworu podczas awarii może mieć większe znaczenie niż idealnie ukryta instalacja.

Nie zakładaj, że każdy wężyk pasuje do każdej lodówki

Producenci mogą stosować określone średnice przewodów, złączki oraz wymagania dotyczące ciśnienia wody.

Dlatego najpierw wybiera się lodówkę, a następnie projektuje odpowiednie przyłącze.

Nie odwrotnie.

W instrukcjach urządzeń z kostkarkami i dystrybutorami podawany jest dopuszczalny zakres ciśnienia wody. Przy zbyt niskim ciśnieniu kostkarka może pracować nieprawidłowo, natomiast przy zbyt wysokim konieczne może być zastosowanie odpowiedniego rozwiązania ograniczającego ciśnienie.

Wartości nie należy zgadywać ani przenosić automatycznie z innego modelu.

Trzeba sprawdzić dokumentację dokładnie tej lodówki, która ma znaleźć się w kuchni.

Jak długa może być instalacja wodna do lodówki?

Nie ma jednej uniwersalnej liczby odpowiedniej dla wszystkich urządzeń.

Kilka metrów przewodu samo w sobie zwykle nie przekreśla możliwości podłączenia lodówki. Znaczenie mają jednak:

  • średnica przewodu,
  • liczba połączeń,
  • ciśnienie w instalacji,
  • wymagania urządzenia,
  • materiał instalacji,
  • sposób poprowadzenia przewodu.

Dlatego znacznie lepszym pytaniem niż „czy można poprowadzić wodę 5 metrów?” jest:

„Czy po wykonaniu tej konkretnej trasy parametry przyłącza będą zgodne z instrukcją lodówki?”.

Jeżeli kuchnia dopiero powstaje, instalator może dobrać rozwiązanie jeszcze przed zabudową ścian i mebli.

Przyłącze najlepiej prowadzić od zimnej wody użytkowej

Lodówka korzystająca z dystrybutora lub kostkarki powinna być podłączona do odpowiedniego przewodu zimnej wody przeznaczonej do spożycia.

Najbliższym punktem jest często instalacja znajdująca się pod zlewem.

To właśnie tam można przewidzieć osobne odejście i zawór dla lodówki, a następnie poprowadzić przewód w kierunku urządzenia.

Nie powinno się wykonywać przypadkowych podłączeń do instalacji tylko dlatego, że dana rura znajduje się bliżej lodówki.

Sposób wpięcia musi odpowiadać przeznaczeniu urządzenia i lokalnym zasadom wykonania instalacji wodnej.

Czy przyłącze może znajdować się bezpośrednio za lodówką?

Może, ale trzeba uwzględnić głębokość zabudowy.

To szczególnie ważne przy lodówkach typu side-by-side oraz modelach wielodrzwiowych.

Jeżeli gniazdo elektryczne, zawór, filtr i zwinięty przewód znajdą się dokładnie za urządzeniem, mogą zabierać cenne centymetry.

W efekcie lodówka zacznie wystawać z zabudowy bardziej, niż przewidywał projekt.

Jeszcze gorzej, jeśli podczas wsuwania urządzenia wąż zostanie mocno zagięty lub przygnieciony.

Dlatego punkt przyłączeniowy często wygodniej umieścić obok urządzenia, jeśli pozwalają na to wymagania konkretnego producenta i projekt zabudowy.

Gniazdko elektryczne też wymaga przemyślenia

Lodówka musi być zasilana zgodnie z wymaganiami producenta i instalacji elektrycznej.

Nie warto planować stałej pracy urządzenia na przypadkowym przedłużaczu.

Gniazdo powinno znaleźć się w miejscu przewidzianym już podczas wykonywania instalacji elektrycznej, z zachowaniem dostępu odpowiedniego dla projektu i wymagań urządzenia.

Przy lodówce do zabudowy lub dużym modelu wolnostojącym również trzeba sprawdzić, czy wtyczka nie będzie kolidowała z tylną częścią urządzenia.

Kilka centymetrów nieuwzględnionych na rysunku może później spowodować, że front lodówki nie ustawi się w jednej linii z meblami.

Lodówka może stać daleko od zlewu, ale nie powinna być źle ustawiona funkcjonalnie

Problem instalacyjny to tylko połowa projektu.

Druga kwestia to codzienne korzystanie z kuchni.

Lodówka należy do najczęściej używanych urządzeń. Jeżeli stanie na drugim końcu dużej kuchni tylko dlatego, że tam dobrze wygląda, podczas gotowania trzeba będzie wielokrotnie pokonywać tę samą trasę.

Warto przeanalizować prosty scenariusz:

wyjmujesz warzywa z lodówki, myjesz je w zlewie, przygotowujesz na blacie, a następnie przenosisz do strefy gotowania.

Jeżeli te punkty są rozrzucone przypadkowo po całym pomieszczeniu, nawet efektowna kuchnia może być niewygodna.

Odległość lodówki od pionu jest więc problemem technicznym, który często da się rozwiązać. Odległość od pozostałych stref roboczych wpływa natomiast na wygodę każdego dnia.

Co zrobić w kuchni z wyspą?

Wyspa może dodatkowo utrudnić prowadzenie instalacji.

Jeżeli lodówka znajduje się po przeciwnej stronie pomieszczenia niż zlew, a pomiędzy nimi stoi wyspa, nie należy zakładać, że cienki przewód wodny będzie można później „jakoś przeprowadzić”.

Instalację trzeba przewidzieć przed wykonaniem podłogi albo znaleźć bezpieczną trasę przy ścianach i w zabudowie.

Prowadzenie przewodu przez otwarte przejście pod luźną listwą czy przypadkową osłoną jest złym rozwiązaniem zarówno wizualnie, jak i technicznie.

Jeżeli projekt jest jeszcze na etapie zmian, czasami bardziej racjonalne będzie przesunięcie lodówki niż komplikowanie całej instalacji.

Czy zamiast przyłącza wybrać lodówkę ze zbiornikiem na wodę?

W niektórych kuchniach jest to najprostsze rozwiązanie.

Model z ręcznie napełnianym zbiornikiem pozwala korzystać z dystrybutora bez prowadzenia przewodu przez kilka metrów zabudowy.

Ma jednak również wady.

Zbiornik trzeba regularnie uzupełniać i czyścić, a część jego pojemności zajmuje miejsce wewnątrz lodówki.

Przy sporadycznym korzystaniu z zimnej wody może to być niewielka niedogodność.

Przy dużej rodzinie regularnie korzystającej z wody i kostek lodu stałe podłączenie jest znacznie wygodniejsze.

Decyzję warto więc podjąć na podstawie sposobu użytkowania, a nie samego wyglądu dystrybutora na drzwiach.

Filtr wody też musi pozostać dostępny

Jeżeli system wykorzystuje filtr umieszczony poza lodówką, trzeba przewidzieć miejsce na jego późniejszą wymianę.

Schowanie filtra głęboko za zabudową może wyglądać estetycznie w dniu montażu, ale stanie się problemem podczas pierwszego serwisu.

Dobrze sprawdza się sąsiednia szafka, w której znajdują się zawór i elementy wymagające okresowej obsługi.

W wielu współczesnych urządzeniach filtr znajduje się natomiast wewnątrz lodówki. Wtedy dodatkowe miejsce w zabudowie nie jest potrzebne.

Ponownie decydują wymagania konkretnego modelu.

Największym zagrożeniem nie jest odległość, tylko niewidoczny przeciek

Przewód prowadzący kilka metrów przez kuchnię zwiększa liczbę miejsc, które trzeba prawidłowo zabezpieczyć.

Niewielka nieszczelność może być trudna do zauważenia, szczególnie gdy woda pojawia się pod zabudową albo za lodówką.

Dlatego po wykonaniu instalacji trzeba dokładnie sprawdzić wszystkie dostępne połączenia.

Po pierwszych dniach korzystania warto ponownie zajrzeć w okolice zaworu i przyłącza.

Dodatkowym zabezpieczeniem może być czujnik zalania umieszczony w miejscu, w którym jako pierwsza pojawiłaby się woda.

Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.

Przykładem konkretnego urządzenia jest Aqara Water Leak Sensor T1 WL-S02D. Czujnik działa w systemie ZigBee, dlatego przed zakupem trzeba sprawdzić zgodność z używaną instalacją inteligentnego domu i wymagania dotyczące centralki. Może być przydatnym dodatkiem przy lodówce z przyłączem wodnym, ale nie zastępuje prawidłowo wykonanej instalacji i łatwo dostępnego zaworu odcinającego.

Błąd, który wychodzi dopiero po zamontowaniu mebli

Bardzo częsty scenariusz wygląda tak:

najpierw powstaje projekt mebli, następnie elektryk i hydraulik wykonują instalacje, a dopiero później wybierana jest lodówka.

Wtedy okazuje się, że konkretny model potrzebuje innego punktu wodnego, ma większą głębokość albo w miejscu zaplanowanego zaworu znajduje się obudowa urządzenia.

Znacznie bezpieczniejsza kolejność wygląda odwrotnie.

Najpierw określ typ lodówki i jej najważniejsze wymagania instalacyjne.

Następnie ustal miejsce ustawienia.

Potem zaprojektuj wodę i prąd.

Dopiero na tej podstawie wykonuj szczegółowy projekt zabudowy.

Nie zawsze trzeba znać dokładny model kilkanaście miesięcy przed zakupem. Trzeba jednak wiedzieć przynajmniej, czy będzie to zwykła lodówka, urządzenie z własnym zbiornikiem czy model wymagający stałego przyłącza.

Kiedy przesunięcie lodówki jest lepsze niż prowadzenie instalacji?

Nie każdą koncepcję warto realizować za wszelką cenę.

Jeżeli doprowadzenie wody wymaga:

  • rozkuwania gotowej posadzki,
  • ingerencji w ogrzewanie podłogowe,
  • prowadzenia wielu trudno dostępnych połączeń,
  • znacznej przebudowy istniejącej instalacji,
  • skomplikowanej trasy przez kilka pomieszczeń,

warto policzyć koszt alternatywy.

Czasami przesunięcie lodówki o jeden moduł zabudowy pozwala uprościć instalację i zmniejszyć ryzyko przyszłych problemów.

Innym rozwiązaniem jest rezygnacja ze stałego dystrybutora wody na rzecz lodówki ze zbiornikiem.

Dobry projekt kuchni nie polega na obronie pierwszego pomysłu za wszelką cenę, ale na znalezieniu układu, który pozostanie wygodny również po kilku latach.

Jak zaplanować taką kuchnię krok po kroku?

Najpierw ustal, czy wybrana lodówka rzeczywiście wymaga przyłącza wody.

Jeżeli tak, sprawdź instrukcję urządzenia i wymagania dotyczące instalacji.

Następnie wyznacz najbliższy odpowiedni punkt zimnej wody i miejsce dostępnego zaworu odcinającego.

Potem zaplanuj trasę przewodu. W zależności od układu kuchni może prowadzić za cokołem, w przygotowanej instalacji ściennej albo w odpowiednio wcześniej zaprojektowanej trasie podłogowej.

Sprawdź, czy żadne połączenie wymagające kontroli nie zostanie zamknięte bez dostępu.

Następnie zaplanuj gniazdo elektryczne, wentylację oraz wymagane odstępy urządzenia.

Na końcu nanieś wszystkie punkty instalacyjne na projekt mebli.

Dopiero wtedy można bezpiecznie zamawiać zabudowę.

Lodówka nie musi stać przy pionie, ale instalacja musi być zaplanowana przed kuchnią

Kilka metrów pomiędzy lodówką a instalacją wodną zwykle nie oznacza konieczności rezygnacji z kostkarki czy dystrybutora.

Znacznie więcej problemów powoduje rozpoczęcie prac bez znajomości wymagań urządzenia.

Jeżeli lodówka potrzebuje tylko prądu, odległość od pionu praktycznie przestaje mieć znaczenie. Jeżeli wymaga stałego dopływu wody, trzeba zaplanować bezpieczną trasę przewodu, dostępny zawór i możliwość kontroli połączeń.

Najlepszy moment na rozwiązanie tego problemu przypada więc nie podczas montażu lodówki, lecz jeszcze na rysunku kuchni. Przeniesienie linii na projekcie zajmuje chwilę. Przeniesienie jej pod gotowymi płytkami i zabudową może oznaczać zupełnie inny zakres pracy.

Udostępnij ten artykuł

Dodaj komentarz